Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka Sanoka z prośbą o interwencję w sprawie bocianiego gniazda na skrzyżowaniu ulic Konarskiego i Jezierskiego. Konstrukcja uwita na słupie znajduje się niebezpiecznie blisko przewodów pod napięciem. W tej sprawie zwróciliśmy się bezpośrednio do zakładu energetycznego.
Mieszkańcy obawiali się, że rozrastające się gniazdo w czasie opadów lub silnego wiatru może doprowadzić do porażenia ptaków albo awarii sieci i przerw w dostawie prądu dla okolicznych domów.
Jak przekazuje sanocki Rejon Energetyczny, ochrona bocianów jest wpisana w ich codzienne działania. Od 1996 roku – we współpracy z Polskim Towarzystwem Przyjaciół Przyrody „Pro Natura” – na lokalnych słupach zamontowali już ponad 500 specjalnych platform.

Montaż nowej konstrukcji przy ul. Konarskiego jest planowany, jednak wymaga odpowiedniego momentu ze względu na obowiązujące przepisy ochrony środowiska.
– W związku z faktem, że gniazdo jest obecnie zasiedlone, platforma zostanie zamontowana poza okresem lęgowym bocianów, tj. w okresie jesienno-zimowym 2026/2027 – czytamy w odpowiedzi przesłanej przez sanocki Wydział Majątku Sieciowego PGE.
Oznacza to, że specjalna platforma wynosząca gniazdo ponad przewody zostanie zamontowana na słupie jesienią, gdy ptaki odlecą na zimowisko.
Bociany są w Polsce objęte ścisłą ochroną gatunkową. Przepisy zabraniają jakiejkolwiek ingerencji w ich gniazda oraz niepokojenia ptaków podczas okresu lęgowego. Wszelkie prace techniczne, w tym montaż specjalnych platform czy korekta położenia gniazda, mogą być prowadzone wyłącznie po zakończeniu lęgów – od 16 października do końca lutego. Bociany odlatują na zimowisko zazwyczaj w drugiej połowie sierpnia, a wracają na przełomie marca i kwietnia.

fot. nadesłane
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz